O firmie

O naszej działalności

ond

Lata nauki na kilku przydomowych ulach pozwoliły mi poznać i zgłębić tajemnice tego misternie działającego ekosystemu. Próby, błędy, strach, zmęczenie i satysfakcja – miliony emocji towarzyszą codziennej pracy, ale z pokorą staram się zrozumieć pszczeli świat… naprawdę wiele trudu i sprytu wymaga znalezienie w nim swojego miejsca.

Od zawsze cieszyło mnie, kiedy dobre działanie na tyle pozytywnie wpływało na otoczenie, że zarażało  swoją atmosferą ludzi wokół mnie. Na szczęście, tak samo stało się również i w tym przypadku. Wiele z bliskich mi osób bardzo wspiera mnie w powziętym działaniu, co więcej dołączyło do zespołu Galerii Miodów i razem ze mną oddaje się pszczelarskiej pasji. Za zaangażowanie dziękuję już teraz:

Andrzejowi – za pomoc i dzielenie ze mną trudów i przyjemności codziennej pracy przy pasiece,
Danielowi – za nieocenioną pomoc w pozyskiwaniu atrakcyjnych pasieczysk i niewyczerpane pomysły na nasz rozwój,
Adrianowi – za techniczną pomoc przy transporcie i  obsłudze uli oraz znoszenie licznych ukąszeń,
Dzidce – za ogólną czujność i sprawowanie pieczy nad procesem pozyskiwania i magazynowania miodu,
Mariannie – za coraz szersze działania promocyjne i handlowe naszych miodów,
Asi – za zaangażowanie w oprawę marketingową naszej marki,
Anecie – za redakcję i opiekę nad wizerunkiem w sieci,

oraz wszystkim, którzy rozpowszechniają nasze produkty i tworzą sieć przyjaciół Galerii Miodów. Zachęcam wszystkich do współpracy z nami!

Jak pozyskujemy miód

W pełni wykorzystując potencjał pszczelej energii stworzyliśmy sieć pasieczysk, w zależności od rodzaju roślinności i czasu jej kwitnienia występującej w okolicach zbioru pyłków i nektarowania przez pszczoły. Nasze pasieki rozmieściliśmy w różnorodnych miejscach: pośród łąk, dla pozyskania miodów spadziowych w lasach, na polach gryki, wśród owocowych sadów. Dzięki tak bogatym możliwościom terenowym,  możemy cieszyć się szeroką ofertą rodzajową miodów, z którymi wychodzimy do Państwa już teraz, niemal u kresu naszego pierwszego sezonu pszczelarskiego.

jpm

Dlaczego pasieka

IMG_0609

Pasja miodu dojrzewał a we mnie od najmł odszych lat, kiedy to w sielankowej wiejskiej aurze chodziłem z ukochanym dziadkiem do jego pasieki  i  to właśnie tam, wraz z każdą kroplą pozyskanego miodu, wlewał on we mnie wiedzę, a z nią wielki szacunek do pszczół . Do dziś pamiętam smak świeżo pozyskanego zł otego pł ynu, który lał się po moich rękach, a ja w pośpiechu oblizywał em palce aby nie uronić żadnej z cennych kropli.

Tamte wspomnienia przechowywałem w swojej pamięci przez lata mł odości, aby wreszcie w dorosłym już życiu mogły odrodzić się w wielkiej pasji i wspaniałej przygodzie, którą mam przyjemność właśnie przeżywać i rozwijać w postaci realnie i profesjonalnie gospodarowanej pasieki.

Jeśli wierzyć niektórym teoriom, które mówią, ze prawdziwe szczęście osiąga się jeśli możemy wykonywać w życiu pracę, która jest jednocześnie naszą pasją to zdecydowanie mogę się nazwać szczęśliwym człowiekiem…